Wygląda na to, że metaverse już za kilka lat pochłonie całe nasze życie i sprawi, że nie będziemy zainteresowani niczym innym, jak przeniesieniem naszego życia do świata online. Pisaliśmy już o metaverse w artykule Web 3.0 & Metaverse – następna generacja Internetu, a szerzej o życiu online w artykule Metaverse – nowe realia.

Metaverse rysuje się jako utopijna wizja świata, który przyniesie nam nowe życie. Będzie ono pozbawione przeszkód i tego, co na co dzień spotyka nas w realnym życiu. Będzie miejscem pozbawionym ograniczeń, a metaprzestrzenie pozwolą nam na zwiedzanie każdego zakątka na ziemi. Jak jednak może wyglądać ciemna strona tego świata?

Społeczeństwo

Social media powstały, by nas do siebie zbliżyć i ułatwić kontakt ze znajomymi czy rodziną, będącymi daleko od siebie. Od początku istnienia social mediów uzewnętrznialiśmy się w social mediach. Zamieszczaliśmy na portalach społecznościowych zdjęcia z wydarzeń, obejmujące nasze rodziny, nasze życie, czy nawet nasz majątek. W ten sposób prezentowaliśmy tę “lepszą” stronę siebie, a także budowaliśmy iluzoryczny obraz naszej osobowości.

Z czasem częściej zaczęliśmy się porównywać z rodziną czy dawno nie widzianymi znajomymi. To doprowadziło do rozpowszechnienia zjawiska jakim jest FOMO (z ang. skrót: Fear of missing out). FOMO to wszechogarniający lęk przed pominięciem ekscytujących wydarzeń, w których nie uczestniczymy. Badania “FOMO 2019, Polacy a lęk przed odłączeniem” pokazują, że 56% badanych jest silnie zaangażowanych w social media. Jednocześnie osoby te wykazują lęk przed ominięciem ich w przypadku ekscytujących wydarzeń.

meta społeczeństwo

Tak jak wspominaliśmy, metaverse będzie odrębną rzeczywistością, w której samodzielnie będziemy mogli zarządzać swoim światem. Jeśli do metaverse wejdą  osoby cechujące się FOMO, to prawdopodobnie zjawisko dotyczące FOMO jak i zaangażowanie w social media będzie spotęgowane. To z kolei może doprowadzić do zwiększenia presji oraz uzależnienia od social mediów. W przypadku zrezygnowania z mediów społecznościowych  dochodzi także zderzenie z rzeczywistością – a ta nie jest kolorowa.

Uzależnienie od metaverse?

Choć mówimy tutaj o przyszłości, to badacze już zajmują się przewidywaniami dotyczącymi uzależnienia od metaverse. Metaverse to miks internetu, gier video i social mediów, czyli wielu różnych obszarów, które w metaverse tworzą jedność. Szacuje się, że metaverse może mieć wpływ na zdrowie psychiczne. Powoduje lęk, zaburzenie koncentracji, depresję,zaburzenia odżywiania czy też zaburzenia dysmorfii (postrzegania) ciała.

Tureccy psychiatrzy z Centrum Badań nad Mediami Społecznościowymi i Bezpieczeństwem Cyfrowym (Social Media and Digital Security Research Center – SODİMER) zalecają, by osoby poniżej 18 roku życia nie spędzały w metaverse więcej niż godzinę dziennie, a dorośli nie więcej niż dwie godziny. Dlaczego? Badacze zauważyli, że dzieci w wieku szkolnym mają trudności w rozróżnieniu świata wirtualnego i rzeczywistego.

uzależnienie od metaverse

Ostrzegają również przed spędzaniem większej ilości czasu w metaversum. Może ono doprowadzić do zerwania emocjonalnej więzi z rzeczywistością, a w dalszej perspektywie prowadzić do uzależnień i depresji.

Wskazują oni również na konieczność zbadania metaverse pod kątem etycznym i prawnym, by móc rozwiązywać problemy nie tylko natury psychicznej.

Meta przemoc

Kolejny aspekt, na który powinniśmy również zwrócić uwagę, to coś, co znamy już z internetu. Mowa o hejterach i powszechnej moderacji treści z tym związanych. Metaverse sprawia, że po założeniu okularów VR jesteśmy kompletnie zanurzeni w innym świecie i mocniej identyfikujemy się z naszym awatarem. To, co tym bardziej będzie nas dotykać, to hejt i cyberprzemoc, a więc wszelkie formy przemocy skierowane w jedną, konkretną osobę.

Żeby nakreślic skalę przemocy, przedstawmy kilka statystyk:

  • W maju 2022 roku Meta wprowadza przestrzeń osobistą, wynoszącą 4 stopy (1,2192 metra). Dotyczy to każdego avatara w grach Horizon Worlds and Horizon Venues.
  • Badacze z Center for Countering Hate co 7 minut w ciągu 12 godzin badań trafiali na incydenty nękania i nadużyć na czacie VR Facebooka.
  • Co druga (!) kobieta korzystająca z produktów VR doświadczyła co najmniej jednego incydentu molestowania seksualnego.
  • 80% badanych osób wskazuje, że najskuteczniejszym narzędziem do radzenia sobie z przykrymi incydentami, jest blokowanie osób, które stosują przemoc.

Niestety znamy przypadki napastowania seksualnego i w sieci możemy znaleźć coraz więcej przykładów przykrego zachowania ludzi-awatarów. Prawdopodobnie w rzeczywistości nie miałyby miejsca lub też nie w takiej skali, jak to zaczyna się dziać.

meta przemoc

Zaczynamy sobie zadawać pytania: w jaki sposób radzić sobie z napastowaniem seksualnym i przykrymi wydarzeniami? Niestety twórcy metaverse nie mają odpowiedzi. Moderowanie metaverse na ten moment jest niemal niemożliwe, jak to ma miejsce w social mediach. Jedyne co na ten moment zostało wprowadzone to wspomniana przestrzeń osobista. W przypadku gry łuczniczej QuiVR twórcy gry wprowadzili gest ręką, który umożliwia użytkownikom odepchnąć napastników. Dzięki temu użytkownicy metaverse mają poczucie sprawczości i w fatalnej sytuacji w łatwy sposób mogą znaleźć z niej wyjście.

Aaron Stanton, dyrektor w Instytucie Zdrowia VR (VR Health Institute) zwraca uwagę na to, że programiści powinni skupić się na funkcjach, które wzmacniają użytkowników, dając im możliwość łatwiejszego wyjścia z nieprzyjemnych sytuacji. Obecnie narzędzia oferowane przez twórców poszczególnych gier czy światów są niewystarczające i ofiara w takich sytuacjach pozostaje bezbronna.

Wydaje się, że obecnie żaden z twórców przestrzeni cyfrowych nie ma pomysłu na to, jak rozwiązać skutecznie problem napastowania seksualnego czy nękania. Nie mamy tutaj również organów, takich jak policja, które mogłyby rozwiązywać problemy. Nie mamy również prawa, które chroni ofiary i sprawia, że napastnicy ponoszą konsekwencje swoich zachowań. W tym obszarze metaverse pozostaje niebezpieczną i problematyczną przestrzenią.

Metaverse nie do końca takie wolne?

O metaverse mówi się jak o ostoi wolności, o której zresztą pisaliśmy w pierwszym artykule. Pośród wszystkich głosów biorących udział w dyskusji na temat wirtualnego świata, możemy znaleźć także sceptyków. Jak twierdzi Jack Dorsey, współzałożyciel Twittera, Web3 i metaverse to “scentralizowana jednostka z inną etykietą” i dobrze jest “uważać na to, w co się pakujemy”. Skąd te wątpliwości?

Sponsorem Web 3.0 i metaverse jest firma venture capital Andreessen Horowitz. Venture capital to z angielskiego kapitał podwyższonego ryzyka. Inwestorzy przekazują środki na rozwój inwestycji o wysokim ryzyku niepowodzenia. Firma Andreessen Horowitz posiada też udziały w spółce Meta, która to prężnie promuje rozwijanie metaverse, a jednocześnie działa w Web 2.0.

NFT

Firma Andreessen Horowitz nazywana jest również a16z. A ta z kolei wspierana jest przez giełdę kryptograficzną Coinbase. Coinbase pozycjonuje się jako “domyślna brama do ekosystemu Web 3.0”. Czy biorąc pod uwagę wzajemne finansowanie się wspomnianych spółek, wciąż jeszcze możemy mówić o zdecentralizowanym internecie przyszłości, czy kolejnym produkcie, a raczej koncepcji zarabiania? Czy a16z i Coinbase zależy na wolnościowej koncepcji internetu, czy wyłącznie na rozwinięciu kolejnej platformy jaką miałoby być metaverse i Web 3.0? Oczywiście pozwoliłoby to na proste wprowadzenie i spopularyzowanie NFT, kryptowalut, a także rozwój kolejnych gadżetów elektronicznych, takich jak okulary VR.

Według Molly White, programistki i autorki bloga Web3IsGoingJustGreat.com, metaverse i Web 3.0 pozostaną scentralizowane po prostu w tych samych rękach. Tak jak ma to miejsce w Web 2.0. Molly White wspomina również o tym, że plany wprowadzenia nowych rozwiązań wynikają ze zmian politycznych i społecznych, a nie technologicznych. Czego zatem możemy się spodziewać? Świat oparty jest o ludzką naturę, która jest nieprzewidywalna. W takim wypadku, idąc za radą Jacka Dosey’a, warto uważać na to, w co się pakujemy.

Druga strona medalu…

Metaverse z pewnością wniesie do naszego życia dużo dobrego, jak zrobiły to social media czy Internet. Jak każda rzecz na świecie, metaverse ma dwie strony medalu i tym razem przedstawiliśmy Wam tę ciemniejszą. Jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? A może jest coś, o czym chcielibyście, abyśmy napisali? Dajcie nam znać w komentarzach!

close

Zapisz się na powiadomienia o nowych artykułach

i odbierz link do unikatowej oferty


* Wypełniając formularz wyrażam zgodę na przesłanie na mój adres e-mail powiadomień ze strony „Blog.mserwis.pl”. Szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej polityce prywatności: https://www.domeny.tv/polityka-prywatnosci

Polub nas na Facebooku

Facebook Pagelike Widget

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *